Dostaliśmy wiadomość, która ścisnęła nam serca. Sebastian, któremu wspólnie pomagaliśmy, niestety jest bardzo chory.
Dziś prosimy Was wszystkich – bez względu na wiarę, poglądy, miejsce zamieszkania – byście pomyśleli o nim choć przez chwilę. A tych, którzy mogą, prosimy o modlitwę za jego zdrowie i siłę do walki.
W takich chwilach każde dobre słowo, każda myśl i każde westchnienie w jego stronę mają znaczenie.